8 przykazań nie tylko modelki
Dziewczyny (i panowie wizażyści lub zainteresowani tematem) jest kilka rzeczy o których warto pamiętać jeśli ma się cokolwiek wspólnego z make upem czy to na własny, czy też bardziej komercyjny użytek.- Jeśli zależy Ci na tym, żeby następnego dnia wykonać długoutrzymujący się i wyglądający spektakularnie make up wieczorem zrób peeling i połóż maskę głęboko nawilżającą. Apeluję do dziewczyn parających się foto modelingiem na różnych stopniach wtajemniczenia: bierzcie przykład z doświadczonych koleżanek takich jak Marysia Gaca, Ola Hapka, Ania Sroka, Ilona Felicjańska, Midnight, itd itp i w dbałości o dobry nastrój wizażysty jak i jakość Waszej współpracy z fotografem DBAJCIE O SWOJĄ SKÓRĘ!
- Dzień wcześniej przed sesją lub (w razie nagłego ataku sklerozy) w najgorszym wypadku tegoż samego dnia z rana nałóżcie na usta pokaźną dawkę balsamu do ust aby nie były popękane!!!! Nie ma nic gorszego i mocniej zawężającego możliwości niż suche popękane usta... Polecam mojego faworyta CARMEX nałożony na cała noc pompuje delikatnie usta i pozostawia je bajecznie gładkie i gotowe do pracy dnia następnego.
- Depilujcie brwi!!!! Jeśli nie same, niech robi to za Was ktoś kto się na tym zna jednak zawsze miejcie na uwadze, że zapuszczone brwi ciężko wystylizować i utrudniacie prace wizażyście oraz fotografowi, który potem musi te niedociągnięcia estetyczne wyszopować...
- Pijcie wodę :) Brzmi to banalnie, ale prawdą sprawdzoną w realu jest, że dobrze nawilżona od wewnątrz skóra lepiej utrzymuje make up.
- Jeśli Wasza skóra się przetłuszcza nałóżcie matujący nietłusty krem pod bazę typu light, żeby jak najdłużej utrzymać mat podkładu. I pamiętajcie: kiedy jesteście same i nie ma kto tego za Was zrobić - najpierw ściągamy nadmiar sebum ze skóry np moim zdaniem niezastąpionym szarym papierem toaletowym a dopiero potem nieznacznie pudrujemy! Z umiarem! Nadmiar pudru osadza się na włoskach i nie wygląda apetycznie...
- Nie wyciskajcie sobie krostek dzień przed... Dużo łatwiej zatuszować w niewidzialny sposób pryszcza niż strupek ;)
- Nigdy, przenigdy nie przyjeżdżajcie na plan w makijażu, nawet lekkim. To niesamowicie nieprofesjonalne i usprawiedliwia to tylko fakt, że niedawno przebyłyście zabieg medycyny estetycznej i chronicie skórę lub macie bardzo poważny problem z trądzikiem i stosujecie sprawdzony podkład, który go nie zaognia. Skóra potraktowana tarciem i płynami (nawet micelarnymi!!!!) do demakijażu nie przyjmie tak dobrze kosmetyków jak zrelaksowana, upiększana po raz pierwszy. Występuje też znacznie większe ryzyko, że po zmyciu tuszu oko będzie się oczyszczać i zostawiać czarne śpioszki lub nawet łzawić niszcząc tym samym docelowy make up.
- Jeśli przedłużacie rzęsy metodą 1:1 np Xtreme Lashes uzupełnijcie rzęsy przed sesją/wyjściem bo nawet poprawki tuszem specjalnie przeznaczonym do takich rzęs nie skompensują pustych przestrzeni nadających się do uzupełnienia.
Paula ja nie jestem ani profesjonalną modelką ani modelką-amatorką (z resztą wiesz, bo mnie znasz :D),ale w sumie te rady to chyba można nawet na imprezę jakąś ważniejszą zastosować, więc jak najbardziej podoba mi się ten post :)Buziaki kochana, będę Cię obserwować ;)
OdpowiedzUsuń