środa, 22 sierpnia 2012

Totally Eco

Lada dzień pojawi się tu nowiuteńki, jeszcze ciepły pościk o eko kosmetykach marki KORRES, która wywodzi się z Grecji a ujęła cały świat swoim kunsztem w produkcji eko kosmetyków :D Ekomanii poddały się między innymi takie sławy jak Scarlett Johanson, która cerę ma nieskazitelną nawet złapana przez paparazzich a wygrzebałam notkę w INSTYLu, że jest wielką fanką marki. Ja ją dopiero odkryłam a już mam swoich ulubieńców i mam zamiar testować dalej! I lada moment podzielę się wszystkim co odkryłam ;)
Brace yourselves girls! ;)

wtorek, 21 sierpnia 2012

Ola Hapka w obiektywie Marcysi Oczkowskiej

To lubię :D

Z ostatnich sesji Marcysi Oczkowskiej z Olą Hapką występującą tym razem w typowym ciemnym kocim oku. Naturalnie zdjęcia powstały w malowniczym Złodziejewie!
Przy tworzeniu tego makupu użyłam nowoodkrytego podkładu KORRES który zachwycił mnie swoim składem i strukturą, ale o tym w osobnym poscie bo wydaje mi się, że tym odkryciem powinnam się bardziej dogłębnie podzielić ;) Ola także była zachwycona jego jakością co tym bardziej przekonało mnie, że warto coś więcej o tym powiedzieć - możliwe że komuś się przyda :D
Oko w tej stylizacji w matowej czerni, szarości od wewnętrznego kącika delikatnie połyskliwa no i z kreską delikatnie wychodzącą za linię rzęs. No i rozświetlacz - moja wielka miłość. na kości policzkowe, grzbiet nosa i odrobina na skroni.
Gratuluję tak owocnej sesji dziewczyny!!!


czwartek, 16 sierpnia 2012

My Makeup Hall of Fame


Zaczynam od materiału, który pomogła stworzyć moja najwspanialsza na świecie siostra Ania będąca nie tylko Siostrą Na Medal, ale też fantastyczną dyplomowaną stylistką rzęs międzynarodowej marki Xtreme Lashes. Jak tylko położyłam ręce na ich produktach zakochałam się od pierwszego użycia! Kosmetyki są świetne, rewelacyjnie sprawdzają się na planie zdjęciowym, na plenerach i we wszelkich xtremalnie trudnych sytuacjach takich jak wielogodzinne imprezy, wesela, śluby pełne wzruszeń i emocji ;) Krótko mówiąc mam do tych kosmetyków zaufanie! Ale to nie wszystko: dbają o kondycję naszych rzęs i powiek a to istotne zwłaszcza gdy malujemy się codziennie. Modelki z którymi pracuję też je polubiły za nieinwazyjność, brak podrażnień i wytrzymałość :)

Kilka tipów a propos poniższego materiału:
  1. Kredka Xtreme Lashes zasycha na stałe w jakieś 20 sekund więc doradzam pośpiech jeśli chcecie nią uzyskać rozmazaną eteryczną strukturę jak w opisie. Ja najbardziej ją cenie za cechy eyelinera i za niezniszczalność. Poddawałam ją przeróżnym próbom i na sobie i na dziewczynach i nigdy nie zawiodła a co więcej rewelacyjnie sprawdza się jeśli jesteśmy właścicielkami dość dużego oka i obrysujemy takie oko od środka! Podobny efekt można uzyskać tylko Kholem sprowadzonym z krajów arabskich :D
  2. Tusze: Nie przywiązywałabym się za bardzo do obietnic producenta, że tusz pogrubiający pozwoli wam uzyskać efekt megaobjętości jak HR Feline Black albo M.A.C Plush Lush Mascara ale prawdą jest że jest bardzo wodoodporna i nawet kiedy złapie wilgoć np. od łez nie spływa czarnymi strugami. Polecam dziewczynom, które się łatwo rozczulają :D No i fantastycznie pielęgnuje rzęsy. Nadaje się idealnie do makijażu oczu wrażliwych oraz takich z soczewkami ponieważ się nie kruszy.
  3. Aplikatorki: bez nich nie ruszam się nigdy do pracy! Niezastąpione do poprawek, nie zostawiają kłaczków tak jak patyczki do uszu, można nimi precyzyjnie nakładać Lip Painty Inglota oraz podobne konsystencją pomadko-błyszczyki. Rewelacyjne przy finishing touches gdy malujemy usta graficznie na ciemne bądź intensywne kolory. Moje absolutne MUST HAVE w świecie makeupu. 
Wszystkie materiały i opisy pochodzą z oficjalnej strony Xtreme Lashes, na której znajdziecie też inne ciekawe kosmetyki i produkty. Tu przedstawiłam te, które na stałe weszły do mojego wyposażenia i z których nie zrezygnuję póki będą osiągalne! :D

Glideliner™ Xtreme Lashes® by Jo Mousselli - żelowa kredka-eyeliner
Ma postać żelu i łączy długotrwały, wyrazisty efekt płynnego eyelinera z wygodą użycia kredki do oczu. Jednym łatwym ruchem podkreślisz kształt, kontur i kolor oczu, a gdy będziesz chciała uzyskać bardziej miękki i eteryczny wygląd wystarczy, że rozetrzesz delikatnie GlideLiner™ zanim wyschnie. Najnowsza rewolucyjna technologia żelowa sprawi, że Twój makijaż będzie wodoodporny i da Ci poczucie bezpieczeństwa oraz trwałości przez cały dzień. Kredki GlideLiner™ opracowane zostały specjalnie do bezpiecznego stosowania z przedłużonymi rzęsami Xtreme Lashes®.

Właściwości:
  • Wodoodporne i trwałe dzięki zastosowaniu technologii żelowej
  • Dają piękny, bogaty efekt kolorystyczny
  • Miękko przesuwają się po delikatnej skórze wokół oczu nie pociągając jej i nie marszcząc
  • Ulegają utrwaleniu w ciągu około 20 sekund, tworząc elastyczną, niebrudzącą powłokę
  • Są beztłuszczowe i nie zawierają olejów mineralnych
  • Wzbogacone witaminą E
  • Przebadane dermatologicznie
  • Opracowane specjalnie do stosowania z przedłużonymi rzęsami Xtreme Lashes®


http://www.xtremelashes.pl/component/page,shop.product_details/flypage,flypage/product_id,1055/category_id,9/manufacturer_id,0/option,com_virtuemart/Itemid,58/


Tusz do rzęs Xtreme Lashes® wydłużający

Dodaj rzęsom teatralnej długości i objętości podczas jednej łatwej aplikacji! Zaprojektowane na nowo szczoteczki pełniej pokrywają i pogrubiają każdą rzęsę od nasady po końcówkę, dając im niesamowitą długość i objętość. Ta sama fantastyczna, nasycona kolorystycznie formuła, którą uwielbiasz, ekstremalnie podkreśla i separuje rzęsy, bez grudek, łuszczenia się i smug – i z łatwością zmywa się płynem do demakijażu Xtreme Lashes®.

Właściwości:
  • Opracowany dla rzęs przedłużonych i naturalnych
  • Doskonały dla oczu wrażliwych i bezpieczny dla osób noszących soczewki kontaktowe
  • Ekstremalna wyrazistość, długość i objętość
  • Wzbogacona w witaminę B5 formuła odżywcza
  • Trwały, wytwarzany na bazie wody
  • Z łatwością zmywa się płynem do demakijażu Xtreme Lashes® na bazie aloesu

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

I oto jest: pierwsze zdjęcie wrzucone na tego bloga poza moim własnym profilowym :D Powstało podczas warsztatów w Złodziejewie a jego autorką jest Berenika Łysogórska.
Inspiracją do tej makeupowej kreacji była naturalna uroda mojej koleżanki i inspirującej modelki Ani Sroki, którą możecie podziwiać na tej boskiej focie!
I może tylko taki drobiazg na początek: wszystkie kobietki o zielonych oczach: POKOCHAJCIE FIOLETY!
Wszystkie piegowate rudzielce tego świata: PRZESTAŃCIE WRESZCIE ZAKRYWAĆ SWOJE PIEGI! ;)


OK... Let's start! :)

No dobrze...
Zostałam popchnięta do zaistnienia w internecie wbrew moim osobistym potrzebom, zainteresowaniom i przekonaniom przez moją cudowną, dbającą o moje interesy przyjaciółkę Marcysię Oczkowską i głęboko wierzę, że będzie to z korzyścią dla mnie i dla mojego domniemanego talentu ;) Marcysiu, ten blog dedykuję Tobie za energię, wiarę we mnie i wsparcie bez których mój talent nigdy nie miałby szansy się ujawnić i rozkwitnąć tak bardzo jak do tej pory! Kto wie, może dzięki Twojej indoktrynacji internetowej spełnią się moje makeupowe cele i marzenia :D Całuję Cię mocno i pozdrawiam wszystkich, którzy z jakichś powodów zaczną tu zaglądać :)
Hope you'll enjoy!